niedziela, 31 sierpnia 2014

Wind of change.

Przepraszam, że próbowałam podsumować tak ważne dwa miesiące życia w jednym poście, jednak nie mam czasu zbytnio dużo pisać.

Najlepsze wakacje za mną <3
Ale wiem, że następne, następne i następne będą jeszcze lepsze.
Wszystko będzie :)

Francja 2014 + Mediolan :)
tak na zakończenie wakacji
(selfie na plaży w Saint Raphael :D )



(Saint Raphael)

(Saint Raphael)

(Saint Raphael - zabawa "fish eye")

(Saint Raphael)

(Restauracja "La Brocherie")

(Saint Raphael)

(winiarnia w Nicei)

(Saint Raphael)

(Monaco)

(Monaco)

(Saint Raphael)


(Plaża w Saint Raphael)

(Saint Tropez)


(Saint Raphael)

(Nicea)

(Mediolan)
(Saint Tropez)

(Mediolan + ta reklama samsunga ^^)


Teraz zmiany, zmiany, zmiany. Bo "klasa maturalna" i trzeba podjąć jakieś decyzje, jedne z tych, które zadecydują o naszym życiu, a przynajmniej o jego części. Wiem już co chce robić i jak to moje życie będzie mniej więcej wyglądało. Ogromne szczęście daje mi moje aktualne poczucie bezpieczeństwa. Siedzę sobie w pokoju i cieszę się, że moje postanowienie, które składam sobie co roku na początku lipca się spełniło i dzisiaj, 31 sierpnia wieczorem mogę pomyśleć, że TO BYŁY NAJLEPSZE WAKACJE.
Wiem, że za rok mam wakacje razy dwa, ponieważ aż 4 miesiące. Już nie mogę się doczekać!
Tegoroczne wakacje zaskoczyły mnie bardzo, planowałam je przecież zupełnie inaczej :) A jednak życie lubi zaskakiwać, niestety nie zawsze pozytywnie. Jednak w wielu przypadkach po prostu "tak musi być" i powinnam cieszyć się szczęściem, które chyba mimo wszystko mnie nie opuściło w ciągu ostatnich dni wakacji, chociaż były one ciężkie. Nienawidzę sierpnia. Ale zaraz, zaraz teraz wszystkie miesiące będą cudowne <3

Piosenka, która nigdy mi się nie znudzi, piosenka która towarzyszy mi zawsze podczas "zmian".

Każdy człowiek zmienia się jakoś w trakcie wakacji. Ja również się zmieniłam. Zmieniły się moje priorytety, coraz częściej myślę o przyszłości i nie jest to już tylko zwykłe gdybanie. Troszkę inaczej patrzę na świat.
Staram się jednak cały czas pozytywnie :)